Olsztyńska policja zatrzymała kierowcę mercedesa jadącego z prędkością 114 km/h w obszarze zabudowanym

W Olsztynie 52-latek na srebrnym mercedesa pomyślał, że ograniczenie prędkości to tylko sugestia. Przekroczył dopuszczalną prędkość o 64 km/h i stracił prawo jazdy na 3 miesiące + mandat 2000zł.

Udostępnij

Olsztyn: 52-latek na Towarowej pomyślał, że ograniczenie prędkości to tylko sugestia.

Czwartek, 19 marca 2026 roku. Ulica Towarowa w Olsztynie. Policjanci z grupy SPEED zatrzymali mercedesa o srebrnym błyszczącym lakierze. Za kierownicą siedział facet – mieszkaniec regionu, lat 52.

Policjanci prowadzili rutynową kontrolę drogową wczesnym popołudniem. Nagle uwagę patrolu zwrócił srebrny mercedes poruszający się z nadmierną prędkością. No, kto by pomyślał?

Ignorowanie znaków

Szybka jazda nie uszła uwadze funkcjonariuszy. Zatrzymali mercedesa do kontroli i szybko ustalili, że kierowca jadąc w obszarze zabudowanym, przekroczył dopuszczalną prędkość o aż 64 km/h. To już nie jest „trochę za mocno”, to już lekkomyślność.

Zamiast trzymać się ograniczenia do 50 km/h, pan rozpędził swój pojazd do imponujących 114 km/h. Policjanci natychmiast ukarali go mandatem finansowym i punktami karnymi, ale to nie koniec problemów.

Konsekwencje: utrata prawa jazdy

W wyniku kontroli drogowej kierowca stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące. Dodatkowo do jego licencji zostały dodane aż 14 punktów karnych. To już poważna kara, zwłaszcza dla kogoś, kto chce jeździć po mieście.

Policjanci podkreślają, że taka jazda stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego oraz pieszych. Oprócz tego mandat wynosi 2000 zł – to już nie jest drobiazg.


Źródło: Policja Olsztyn

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 21.03.2026 10:13  ·  opublikowano 21.03.2026 11:13  ·  oryginał 20.03.2026 09:30
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *