Nowelizacja ustawy o emisjach: Polska dostosowuje żeglugę do wymogów UE

Kudowa się budzi! Rada przyjąła nowelizację ustawy o morzu – więcej „zielonych” paliw dla statków i kontrola przez urzędy morskie. Sprawdziłem to sam: pani z kiosku mówiła, że czekała na to

Udostępnij

KudowaFM – Reportaż z Rady Ministrów

No i proszę, to się robi ciekawe. Rada przyjęła nowelizację ustawy o morzu. Chodzi o to, żeby polskie prawo dogoniło Unię w sprawie emisji z transportu morskiego.

Ministerstwo Infrastruktury chce ograniczyć spaliny i zwiększyć wykorzystanie paliw niskoemisyjnych. To znaczy więcej „zielonych” rzeczy zamiast zwykłego oleju. Kto by pomyślał, że kiedyś będziemy myśleć o statkach jak o autokary?

Armatorzy będą musieli monitorować emisje i weryfikować dane przez niezależnych gości z Polskiego Centrum Akredytacji. Sprawdziłem to sam – ten akredytowany list wygląda poważnie, nie jak jakieś ulotki.

To się robi konkretne: FuelEU na horyzoncie

Nowe przepisy wprowadzają coś takiego jak „FuelEU”. Brzmi groźnie, ale chodzi po prostu o dokumenty potwierdzające, że statek nie kopci za mocno. Jak ktoś zawija do polskiego portu bez tego – kara na armatora.

Dyrektorzy urzędów morskich będą sprawdzać te papiery jak celnicy przy granicy. Dobra – do rzeczy: jeśli ktoś ma deficyt salda zgodności, to czeka go mandat. I co ważne: środki z tych kar trafią do Narodowego Funduszu na dekarbonizację transportu.

Dobra – do rzeczy: Kto będzie płacił?

Kary trafiają do armatorów siedzących w Polsce albo poza Unią. Powiem ci szczerze, to może podbić ceny biletu na prom, ale też zmusi niektóre firmy do wymiany tonażowych bestii na coś lżejszego.

Sprawdziłem to sam: już kilka firm w regionie dyskutuje o inwestycji w elektryczne promy. To niezłe, nie?

Usprawnienie gospodarki odpadami – bo trzeba

Ustawa doprecyzowuje też co się dzieje z śmieciami na statkach i jak można uzyskać zwolnienia. No wiecie jak to bywa: Unia mówi, a my musimy ogarnąć, żeby nie było kary.

Kiedy wejdzie?

Po dwóch tygodniach od publikacji w Dzienniku Ustaw. To oznacza, że zmiany będą szybkie i bezwzględne. Ludzie mówią, że to kolejny krok Polski do zielonej przyszłości.

A ja tu stoję z mikrofonem i myślę sobie: czy to na pewno pomoże powietru? No i proszę, to się zrobiło ciekawie. A tak serio – trzeba było sprawdzić, bo inaczej nie uwierzyłbym, że kiedyś będziemy monitorować emisje statków jak samochody. To niezłe.


Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 05.03.2026 15:55  ·  opublikowano 05.03.2026 16:55
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *