Niedziela, 19 kwietnia
| Imieniny: Emma, Werner |
słabe opady deszczu
10°C
Analiza incydentu w sektorze energii z 2025 roku
Zespół CERT Polska analizuje incydent w sektorze energii z 29 grudnia 2025 roku, który dotknął farmy wiatrowe i fotowoltaiczne.
Zespół CERT Polska wydał właśnie raport o incydencie z 29 grudnia 2025. No patrz – znowu ktoś zaatakował nasze wiatraki i panele słoneczne. Destrukcyjne ataki, które wywołały niezłe zamieszanie. Powiem szczerze, jak usłyszałem o tym po raz pierwszy, to myślałem że to jakieś żarty. Ale nie, serio sprawa. Specjaliści od energetyki chodzą teraz jak struci. Trochę mnie to wkurzyło, że znowu mamy takie cyrki.
Incydent pokazuje, że nasza infrastruktura jest krucha jak jajko. CERT Polska rozebrał całą sprawę na czynniki pierwsze. Niestety, dobrze że mamy takich fachowców. Pamiętam jak kiedyś u nas w Kudowie prąd padł na tydzień. To był dopiero cyrk. Dlatego rozumiem, że trzeba zabezpieczać te wszystkie instalacje. Ziomki mówią, że bez prądu to jak w średniowieczu. No i mają rację.
Charakterystyka ataków
Ataki były naprawdę przemyślane do bólu. Ktoś się dobrze przygotował. Celowali konkretnie w farmy wiatrowe i fotowoltaikę. No wiecie jak to jest – trafić w coś, co produkuje prąd dla tysięcy domów. Ludzie gadają, że to była robota profesjonalistów. Nie jakichś amatorów z piwnicy. Dałem się zaskoczyć poziomem zaawansowania. Podobno chcieli wywołać totalny chaos w energetyce. Prawie im się udało. Klasyka – zawsze znajdzie się ktoś, kto chce namieszać.
Reakcja zespołu CERT Polska
CERT Polska zareagował błyskawicznie. Serio? Tak szybko? No właśnie tak. Od razu wzięli się do roboty i zaczęli analizować co i jak. Współpracowali z różnymi instytucjami. Widziałem podobnie sprawną akcję tylko raz. To było podczas powodzi u nas w górach. Wtedy też wszyscy stanęli na wysokości zadania. Fajnie wyszło, że udało się przywrócić normalną pracę wiatraków. Proszę was, wyobraźcie sobie zimę bez prądu. Masakra totalna.
Znaczenie zabezpieczeń w sektorze energii
Ten incydent to dzwonek alarmowy dla całej branży. Farmy wiatrowe stoją sobie w polu i każdy może do nich podejść. No i co? Ano to, że łatwo je zaatakować. Instalacje fotowoltaiczne też nie są lepiej chronione. CERT zaleca mocniejsze zabezpieczenia. Niestety, już najwyższy czas. Pamiętam jak ziomek opowiadał o ataku na elektrownię w Niemczech. Podobna sytuacja. Dlatego trzeba działać już teraz. Nie uwierzycie, ale niektórzy wciąż myślą że to przesada.
Wnioski i rekomendacje
CERT Polska wyciągnął konkretne wnioski z tego bałaganu. Operatorzy farm muszą być czujni jak psy łańcuchowe. No patrz, teraz każdy musi mieć oczy dookoła głowy. Zalecają wprowadzenie nowych procedur bezpieczeństwa. Trochę mnie zaskoczyło, że wcześniej tego nie było. Ale lepiej późno niż wcale. Proszę was, weźcie to na poważnie. To nie są żarty. Ktoś może wyłączyć nam prąd kiedy tylko zechce.
Podsumowując całą tę aferę z 29 grudnia – mamy problem. Duży problem. CERT Polska zrobił kawał dobrej roboty analizując atak. Dzięki nim wiemy co się stało. I co ważniejsze – wiemy jak się bronić. Klasyka Kudowy – najpierw musi się coś wydarzyć, żeby ludzie zaczęli myśleć. No i patrzcie, może wreszcie ktoś weźmie cyberbezpieczeństwo na serio. Bo jak nie, to czeka nas jeszcze niejeden taki cyrk.
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 30.01.2026 18:29 · opublikowano 30.01.2026 19:29






