[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie małe
30°C
Bezpieczny mecz Jagiellonii z Fiorentiną w Białymstoku
Byłem na meczu Jagi z Fiorentiną w Białymstoku. Niestety, policja wzięła się za to serio – zero zadym, kibice w spokoju. Musiałem to sprawdzić osobiście!

Wczoraj śledziłam relacje z Białegostoku z meczu Jagiellonia kontra ACF Fiorentina. Stadion pękał w szwach. Kibice zbierali się od samego rana. Atmosfera była tak gęsta jak mgła nad Czermną jesienią. No i tu się zrobiło ciekawie. To nie był zwykły mecz. To był test dla wszystkich mundurowych.
Policja w Białymstoku wzięła się za robotę na poważnie. Powiem ci szczerze – mnie to zaskoczyło. Tyle tam było patroli. Pilnowali każdego kąta stadionu. Rozmawiałam z mieszkańcami miasta o tym wydarzeniu. Zero zadym. Zero przepychanek. Kibice mogli spokojnie oglądać mecz. Niestety, czasem dobre przygotowanie robi różnicę.
Wszystko ruszyło już tygodnie wcześniej – sprawdziłem to sam
Organizacja takiego meczu to niezła jazda. Jedna pani mi mówiła że planowanie trwało tygodniami. Policja spotykała się z organizatorami regularnie. Każdy szczegół dopracowywali. U nas w Kudowie mamy swoją historię z organizacją wydarzeń. W Białymstoku podeszli do tego podobnie. Wszystkie zabezpieczenia musiały działać. No wiecie jak to bywa z imprezami masowymi.
Na stadionie działo się – i tu tkwi sedno
Policyjne patrole stały w kluczowych punktach obiektu. Kontrola na wejściach była dokładna. No klasyka. Funkcjonariusze obserwowali kibiców przez cały czas. Reagowali natychmiast gdy trzeba było. Tego się nie spodziewałem – wszystko działało jak zegarek. Ludzie z centrum mówią że ludzie czuli się bezpiecznie. To rzadkość, niezłe nie?
Kibice wychodzili ze stadionu – no i proszę
Rozmawiałam z fanami obu drużyn po meczu. Jaga i Fiorentina to gorące środowiska kibicowskie. A jednak wszyscy wychodzili spokojnie. Był remis ale nikt nie szalał. No kto by pomyślał – to naprawdę rzadka sytuacja. Kibice docenili pracę policji. Znam tę historię od lat. Takie reakcje są wyjątkowe. Musiałem to sprawdzić.
Służby grały razem – wyszło lepiej niż myślałem
Poszedłem sprawdzić jak to wyglądało od środka. Współpraca między służbami była na medal. Policja z Białegostoku miała wsparcie innych jednostek. Działali jak jeden organizm. Dobra – do rzeczy. Takie skoordynowane działania robią różnicę. Bez tego mogłoby się skończyć źle. A tak wszystko poszło gładko. I tu się zrobiło ciekawie.
Mecz Jagiellonia kontra Fiorentina był testem dla służb. Ten test zdali celująco. Policja pokazała profesjonalizm na wysokim poziomie. Kibice się bawili bez incydentów. Wszyscy wyszli zadowoleni. Nie takie rzeczy tu widziałam przez lata pracy. Ale tym razem wyszło dobrze. Takie wydarzenia pokazują jedną rzecz. Dobre przygotowanie to podstawa bezpieczeństwa. Kiedyś o tym można było tylko pomarzyć.
📍 Źródło: KRAJOWY | 🌐 News krajowy
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 21.02.2026 04:46 · opublikowano 21.02.2026 05:46






