Kampania „Bądźmy świadomi i gotowi” w Prudniku – praktyczne przygotowanie na sytuacje kryzysowe

No i co, ludzie? Widzicie, że się przygotowują? Mówię wam jak jest: takie spotkania to dobry znak. Lepiej się bać teraz niż krzyczeć później.

Udostępnij

No wiecie, od lat to słyszę i widzę – nie pierwszy raz coś takiego się dzieje. Opowiem wam jak jest, bo mieszkam tu całe życie.

W Prudniku zrobili spotkanie o tym, żeby być gotowym na najgorsze. „Bądźmy świadomi i gotowy – zanim zawyją syreny” – tak to nazwali. Dobra robota, bo lepiej się przygotować niż krzyczeć po fakcie.

Zgadza się, że zgromadziło się sporo ludzi z okolicy. To plus, bo widzę, że ludzie zaczynają brać to poważniej. Mieszkańcy dowiedzieli się praktycznie co robić i jak to zrobić, żeby przetrwać w trudnych momentach.

Przygotowany plecak ewakuacyjny i pokaz umiejętności

No tak, zaczęli od prezentacji plecaka ewakuacyjnego. Wojciech Grzybowski z urzędu opowiedział co tam powinno być – minimum bezpieczeństwa. Żadnych fajerwerków, tylko to, co trzeba mieć pod ręką w razie ucieczki. Dobra inicjatywa.

A potem pokazali jak ratować rannego i musztra młodzieży z Zespołu Szkół Rolniczych. Mówię szczerze, ale ta prudnicka młodzież to ma charakter! Widziałem ich już wcześniej na paradach – nie dadzą się złamać.

Inwestycje w bezpieczeństwo

Wojewoda Monika Jurek przedstawiła co rząd tu robi. Starosta Radosław Roszkowski pokazał, że powiat i gminy też doinwestowały. To ważne, bo trzeba to widzieć na własne oczy – czy ta kasę gdzieś trafiła.

Praktyczne wskazówki w zagrożeniu

Brygadier Krzysztof Wiciak z PSP wytłumaczył jak się zachować. Jasno i konkretnie, bez owijania w bawełnę. To cenna rzecz dla takich staruchów jak ja – bo młodzi często słuchają tylko uszami.

Konsultacje i sprzęt

Ludzie mieli możliwość pogadać z ekspertami: od policji po straż pożarną. Zespół Szkół Rolniczych pokazał drony, a medyczni – jak udzielać pierwszej pomocy. To bardzo mądre, żeby można było samemu coś zrobić, zanim przyjedzie karetka.

Podsumowanie

Kampania ta to dobra robota Urzędu Wojewódzkiego. Daje konkretną wiedzę i umiejętności – nie tylko straszy. No i tak to wyszło: ludzie się dowiedzieli, co robić. To w Kudowie zawsze coś się dzieje, ale widzę, że tym razem to przyniosło realne efekty.


Źródło: Opolski Urząd Wojewódzki

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 05.03.2026 05:47  ·  opublikowano 05.03.2026 06:47
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *