Aspirant sztabowy Jarosław Rutka – policjant i biegacz z Jeleniej Góry mistrzem wytrwałości

Słyszałem plotki po obu stronach granicy, że ten gość ma w nogach żelazny temperament. Policjant nie tylko pilnuje porządku na ulicach Jeleniej Góry, ale też jest Naczelnikiem Wydziału Prewe

Udostępnij

Słuchajcie, bo to jest historia z podziemia. Aspirant sztabowy Jarosław Rutka z jeleniogórskiej Policji łączy służbę społeczną z jednym na milion – bieganiem. Słyszałem plotki po obu stronach granicy, że ten gość ma w nogach żelazny temperament. I to się potwierdza.

No i teraz uwaga: policjant nie tylko pilnuje porządku na ulicach Jeleniej Góry, ale też jest Naczelnikiem Wydziału Prewencji. A kiedy nikt nie patrzy… idzie biec. Słyszałem od jednego z jego kolegów, że nawet po ciężkiej zmianie wpadnie do parku i zrobi jeszcze 5 kilometrów. To zmienia postać rzeczy.

Luty 2026: zimowy test dla kondycji

Ten miesiąc był intensywny jak u nas na pogranicy – śnieg, lód, niskie temperatury. A Rutka? Wystartował w XIII Przesieckim Biegu Icemana. Słyszy się, że tam niektórzy biegli w szortach (Kto z Was też o tym marzy?). Policjant pokazał, że odporność psychiczna to podstawa – zajął 13 miejsce w swojej kategorii wiekowej. To dowód na to, że nawet ekstremalne warunki nie są przeszkodą dla prawdziwej pasji.

No i co ważne: ledwie tydzień później wyjechał do Włoch. Słyszałem, że Półmaraton w Neapolu jest jednym z najprestiżowszych na świecie – 10 tysięcy ludzi. Rutka nie zawiódł. Ukończył bieg z wynikiem 1 godzina 46 minut i 1 sekunda. To wynik jak z zegarka, powiem ci szczerze.

Wcześniejsze sukcesy: Bieg o nóż komandosa, Runmageddon

Aspirant Rutka to nie tylko asfalt. Jak go pytam co robi w weekendy – mówi, że gdzieś tam się wspina lub skacze po przeszkodach. Brał udział w wymagających zawodach jak Bieg o nóż komandosa czy Runmageddon. To dowodzi wszechstronności jego przygotowania fizycznego. Po naszej stronie granicy to wygląda inaczej, ale on daje radę.

Kolejne wyzwanie: kwiecień 2026

No i teraz uwaga: policjant nie spoczywa na laurach. Obecnie trenuje do Półmaratonu Jeleniogórskiego w kwietniu. To kolejny dowód, że pasja towarzyszy mu przez cały rok.

Przykład dla innych: aktywność wspiera pracę

Powiem ci szczerze – historia Rutki to lekcja dla wszystkich. Policjant jest przykładem funkcjonariusza, który łączy służbę społeczną z aktywnością fizyczną. Regularne treningi wzmacniają nie tylko mięśnie, ale i charakter: odporność na stres, wytrwałość. To właśnie takiego policjanta chcemy widzieć – takiego, co ma w sobie iskrę.

Podsumowując

Słyszałem od jednego z jego kolegów: „Jarosław to taki nasz ambasador zdrowia”. No i co z tego wynika? Że warto biec, nawet jeśli służba jest ciężka. Słuchajcie bo to ważne – historia Rutki to opowieść o determinacji i miłości do biegania. Policjant z Jeleniej Góry udowadnia, że regularna aktywność fizyczna może wspierać zdrowie psychiczne i wzmacniać cechy niezbędne w pracy policjanta.

A teraz szybka uwaga: jeśli chcecie do niego zadzwonić, to będzie ciężko – pewnie gdzieś tam biegnie. Ale wiadomo, gdzie szukać. Pozdrawiam z…


📍 Źródło: KRAJOWY | 🌐 News krajowy

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 28.02.2026 20:18  ·  opublikowano 28.02.2026 21:18
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *